
Góra Gradowa
Odsłony: 1261
Autor: Chris
Opis: Góra Gradowa stanowi część dawnych fortyfikacji Gdańska. Jest to jeden z najlepszych punktów widokowych w Śródmieściu. W 2000 roku na szczycie ustawiono tzw. Krzyż Milenijny, który jest nocą podświetlany.
Lokalizacja: Ustawiony na szczycie krzyż pozwala na łatwe zlokalizowanie tego miejsca. Najłatwiej dostać się z rejonu dworca PKS. Pomiędzy kościołem pw. Bożego Ciała wraz z przylegającym do niego cmentarzem nieistniejących cmentarzy a budynkiem mieszkalnym sąsiadującym z budynkiem dworca, istnieje szeroka alejka piesza prowadząca wprost na górę. Inną, równie wygodną drogą, jest ulica Gradowa, a następnie krótki spacer wytyczoną pieszą alejką po zboczu góry.
Dostępność: Punkt widokowy jest dostępny przez cały rok, przez całą dobę. Wstęp jest bezpłatny. Dotarcie na szczyt nikomu nie powinno sprawić trudności. Alejki zostały wyremontowane kilka lat temu, a wejście na górę jest dość łagodne.
Bezpieczeństwo: Forty przez wiele lat były uznawane za jeden z najbardziej niebezpiecznych obszarów miasta. Dzisiaj za sprawą budowy tutaj Centrum Hewelianum, które również warto odwiedzić, sytuacja ta uległa znacznej poprawie. Sama góra jest monitorowana, chociaż na spacery lepiej wybrać się wyłącznie w dzień. Jest to teren znajdujący się z dala od zabudowań, przez co rzadko tutaj można spotkać przechodniów. Latem nie brakuje jednak turystów i mieszkańców Trójmiasta.
Widok: Z Góry Gradowej roztacza się wspaniały widok na tereny stoczniowe oraz Śródmieście Gdańska. Doskonale widać górujące nad miastem budynki Bazyliki Mariackiej, Ratusza Głównego Miasta oraz trzy gdańskie wieżowce: Zieleniak, Organika Trade oraz Hotel Heweliusz. W oddali dostrzec można most wantowy, kominy Rafinerii Gdańskiej, a nawet hałdę fosforów w Wiślince. Oprócz podziwiania widoków spod krzyża, warto pospacerować po całym systemie dawnych umocnień, w kierunku ulicy Nowe Ogrody gdzie również roztacza się interesujący widok, szczególnie na Główne Miasto.

Zdjęcia (33):
2011 r. (1):
335
0































Komentarze (0):