GdaPolis
Gdańsk
TOP 30 · Rejestracja · Logowanie:
Remont torowisk na Zaspie i Przymorzu - 2010-09-03
Odsłon: 345
 Następne »
2010-09-03(kliknij, by powiększyć do 800 x 600 px)
Dodał: Quazarus
Dodane Dodane: 2010-09-03 20:10:01
Wykonane Wykonane: 2010-09-03
Inwestycja zakonczona Obiekt: Remont torowisk na Zaspie i Przymorzu
BBCode 1:
BBCode 2:

Zdjęcia z 2010-09-03 (3):
  11
Zawsze marzyłem żeby zobaczyć taką maszynkę w wersji dla torów tramwajowych
 

Komentarze (11):

Autor Chris (2010-09-03 21:21:52):
Te słupy wyglądają jak obeliski :))
Autor Quazarus (2010-09-04 08:37:31):
Świetna myśl Chris.Ja z kolei wyobrażałem sobie to jako filary a na tym wiadukt na którym by jeździły maglevy :-D
Autor ~Sl (2010-09-04 14:38:34):
Dobre ;0)
Autor chavez (2010-09-04 20:47:35):
Quazarus, nie prowokuj mnie. Swego czasu wkurzałem tutejszych zwolenników tramwajów że najchętniej je zaorał i bym widział w Gdańsku kolejkę napowietrzną - jeżdżącą właśnie na takich estakadach na pylonach :-)
Autor Quazarus (2010-09-04 22:00:21):
Chavez ja nic nie poradzę że mam taką bujną wyobraźnię daleko wychodzącą poza realia i możliwości.Warto czasem pomarzyć, bo z tych marzeń często udaje się coś zrealizować.Generalnie cieszę się że cała infrastruktura tramwajowa idzie do przodu,choć nie do końca jestem happy.Bo rok temu odwiedzili mnie rodzice z mazurskich prowincji i gdy ich obwoziłem tramwajami po mieście to się śmieli że przystanki poustawiane są co 5 metrów.Szczerze, nie wiedziałem co odpowiedzieć :-)
Autor chavez (2010-09-05 02:20:36):
Quazarus, ja Cie kocham normalnie. Powtarzasz to co ja rok temu i co wyśmiewali bywalcy tego portalu. Oczywiście że to jest śmiechu warte, bo im większy zasięg sieci, tym rzadsze powinny być przystanki, bo jak jest tak jak jest, to jazda z jednego końca miasta na drugi trwa w nieskończoność. To pomyśleć co będzie jak tramwaj wydłużą do Łódzkiej. Do Żabianki będzie jechał 2h. W tyle zdąże dojechać prawie do Łodzi, jak A1 wybudują. Moim zdaniem funkcje lokalne powinny przejąć autobusy a tramwaj powinien być środkiem który oferuje przemieszczanie się po całej że się tak wyrażę metropolii. Gdyby kolej metropolitalna przejęła funkcję daleko zasięgową to od biedy tramy mogłyby dalej mieć przystanki co 300m, ale KM raz że długo nie powstanie a dwa że i tak będzie miała za małą dostępność aby pełnić choćby alternatywną rolę w stosunku do tramwajów.
Autor Chris (2010-09-05 02:30:29):
Nie wyśwmiewają, lecz się nie zgadzają :) Od podróży na dalekie odcinki jest bezkolizyjna SKM. Twoją wizje są częściowo wcielone w życie we Wrocławiu i nie nazwałbym tego rewelacją. Wcale nie jedzie się szybciej, a ogólny czas podróży jest dłuższy, bo najpierw idzie się kilkanaście minut na przystanek, a potem znowu z przystanku do punktu docelowego. Problemem tramwajów są z góry ustalone czasy przejazdy z ogromnymi rezerwami między przystankami. Jest to o tyle dziwne, bo w Gdańsku tramwaje praktycznie nie stoją w korku, więc nie ma potrzeby ustalania takich rezerw czasowych. Jeszcze raz polecam Ci podróż do Poznania, tam tramwaje na prawdę szybko jeżdżą i to nawet na odcinkach bez wydzielonego torowiska i z podobnymi odległościami między przystankami.
Autor Chris (2010-09-05 02:32:59):
Quazarus: skąd są Twoi rodzice? ;) Może dla kogoś (bez urazy), kto jest z małej miejscowości tak częste przystanki w porównaniu do jednego przystanku PKS na każdej wsi to jest szok :)) Ktoś co codziennie spaceruje na przystanek 2 km, może być zaskoczony wygodą życia w mieście ;)
Autor Chris (2010-09-05 02:36:54):
No i pamiętajcie, że komunikacja miejska jest wtedy atrakcyjna, gdy najlepiej spełnione są trzy warunki: pojazd KM mam pod nosem, wysiadam tuż pod punktem docelowym i nie muszę długo czekać na pojazd, a czas przejazdu jest atrakcyjny w porównaniu do innych środków transportu (czytaj auta, rzadziej roweru). [Ach, nie mogę się jakoś streścić w jednym komentarzu :)))]
Autor Quazarus (2010-09-05 13:51:18):
Przez 3 lata jeździłem komunikacją miejską-głownie tramwajami.Na niektórych odcinkach szlag mnie trafiał gdy tramwaj jeszcze się nie rozpędził a już musiał hamować bo albo skrzyżowanie albo jakiś pacan na torach stoi albo ......PRZYSTANEK :-).Fakt że większość taboru prowadzona jest na wysepkach i może dzięki temu jeszcze nie wylądowałem w wariatkowie:-P Co do tamtej sytuacji z rodzicami to wracaliśmy wtedy z Jelitkowa.I na tym początkowym odcinku tak do Grunwaldzkiej usłyszałem ten komentarz od rodziców.No nie chce mi się rozpisywać bo temat komunikacji to jest na niejedną noc do obgadania.Każdy ma jakieś pomysły co do tego i uważam że powinniśmy je wspólnie poruszać na Gdapolis :-)))
Autor chavez (2010-09-05 14:02:41):
To może przeniesiemy temat na forum ? Do zobaczenia tutaj:
http://www.gdapolis.pl/forum/viewtopic.php?p=5254&sid=3c85b93a042c5174a4a9df9d58f30ac8#5254
Nowy komentarz Dodaj nowy komentarz
Autor:
Treść:
© GdaPolis 2007 - 2012